dom, praca, dom
Środa, 9 maja 2012 | dodano:09.05.2012
Km: 24.20 Czas: 01:20 Średnia prędkość [km/h:] 18.15
Rower: Gazelle Primeur
dom, praca, dom
Wtorek, 8 maja 2012 | dodano:09.05.2012Kategoria Dojazd
Km: 24.30 Czas: 01:15 Średnia prędkość [km/h:] 19.44Rower: Gazelle Primeur
dom, praca, dom
Poniedziałek, 7 maja 2012 | dodano:07.05.2012Kategoria Dojazd
Km: 24.50 Czas: 01:20 Średnia prędkość [km/h:] 18.38Rower: Gazelle Primeur
na lody
Niedziela, 6 maja 2012 | dodano:06.05.2012Kategoria Dojazd
Km: 8.50 Czas: Średnia prędkość [km/h:] Rower: Gazelle Primeur
dom, praca, dom
Piątek, 4 maja 2012 | dodano:06.05.2012Kategoria Dojazd
Km: 25.40 Czas: 01:34 Średnia prędkość [km/h:] 16.21Rower: Gazelle Primeur
Zamiast biegania. Do toru kajakowego
Piękny poranek. Na trasie głównie rolkarze/rki. Chciałem utrzymać średnią powyżej 30 km/h i udało się, chociaż po przedwczorajszym objeździe Dobczyckiego jakieś tępe uda miałem.
Czwartek, 3 maja 2012 | dodano:03.05.2012Kategoria Dla przyjemności
Km: 33.20 Czas: 01:05 Średnia prędkość [km/h:] 30.65Rower: Basso / D'arienzo (rozbity)
dom, praca, dom
Środa, 2 maja 2012 | dodano:02.05.2012Kategoria Dojazd
Km: 24.90 Czas: 01:34 Średnia prędkość [km/h:] 15.89Rower: Gazelle Primeur
Rowerowy zombie, błądzący w upale
Zachciało mi się pojechać na Chełm i dookoła jez. Dobczyckiego, powtarzając trasę Dawida . Prawie się udało.
Statystyka wyjazdu :)
1. Wypitych płynów 1,5 l wody + 0,5 l piwa w Kornatce
2. Zabłądzeń 4 - 5 (na Chełm nie wjechałem, już wiem gdzie powinienem skręcić)
3. Zmęczenie jakbym 30 km przebiegł (miałem szczerą ochotę zsiąść z roweru i wracać na piechotę)
4. Kolekcja entomologiczna pt. "Owady wsi małopolskich" przywieziona na brzuchu pod koszulką kolarską (za głęboko rozpinałem ze względu na upał :-) )
5. Spalone ramiona i uda. Na twarzy "panda odwrotna"
Tu się sports-tracker wykraczył i brak mi kawałka trasy.
Statystyka wyjazdu :)
1. Wypitych płynów 1,5 l wody + 0,5 l piwa w Kornatce
2. Zabłądzeń 4 - 5 (na Chełm nie wjechałem, już wiem gdzie powinienem skręcić)
3. Zmęczenie jakbym 30 km przebiegł (miałem szczerą ochotę zsiąść z roweru i wracać na piechotę)
4. Kolekcja entomologiczna pt. "Owady wsi małopolskich" przywieziona na brzuchu pod koszulką kolarską (za głęboko rozpinałem ze względu na upał :-) )
5. Spalone ramiona i uda. Na twarzy "panda odwrotna"
Tu się sports-tracker wykraczył i brak mi kawałka trasy.
Wtorek, 1 maja 2012 | dodano:01.05.2012Kategoria Dla przyjemności
Km: 89.20 Czas: 03:57 Średnia prędkość [km/h:] 22.58Rower: Basso / D'arienzo (rozbity)
Terra incognita, czyli wymiana zapadki trzeciego biegu... no i... dom, praca, dom
W wolnej chwili mały remont tylnej piasty biegowej Sturmey Archer. Użytkownik (ja) ujawnił stukanie trzeciego biegu. Wezwany serwis (ja) postawił diagnozę: coś się popsuło w piaście. Serwis, dokształciwszy się rozbierając piastę, wyszukał usterkę, zamówił uszkodzoną część (zapadka - 4,92 zł + przesyłka 8,50 zł). Następnie serwis dokonał ponownego wybebeszenia piasty i wymiany zapsdki. Tym razem obyło się bez awanturki domowej, choć jako stanowiska roboczego użyto stolika w salonie. Ale folia stretch uspokaja nawet najbardziej wybuchowe temperamenty (żona użytkownika)
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 | dodano:30.04.2012Kategoria Dojazd
Km: 22.50 Czas: 01:15 Średnia prędkość [km/h:] 18.00Rower: Gazelle Primeur
Zamiast biegania
Wczorajsza próba biegu skończyła się po szóstym kilometrze. Noga niestety dalej boli w trakcie biegu. Za to na rowerze nie boli. Stąd szybki wypad do toru kajakowego (dwie rundy nad Wisłą). Wysiłek rowerowy szacuję na 10 km bieg w średnim tempie. Ze względu na wczesną porę i mało ludzi mogłem sobie pozwolić na prędkość.
.
.
Niedziela, 29 kwietnia 2012 | dodano:29.04.2012Kategoria Dla przyjemności
Km: 33.25 Czas: 01:05 Średnia prędkość [km/h:] 30.69Rower: Basso / D'arienzo (rozbity)








